Menu

Ja, mój synek, nasze zycie.

Hejka, stwierdziłam, że czas zacząć coś robić ze swoim życiem, a nie siedzieć tylko na ehh... czterech literach. Będę prowadzić bloga na temat mojego synka, mnie i naszego życia.

Rozstępy - problem nie jednej z nas

momnikodem

Dziś napiszę o problemie z którym boryka się pewnie nie jedna z nas. Temat rozstępów w sumie jest co raz częstszym tematem. Wiele z nas, gdy jest lato w częsci ciała gdzie mamy rozstępy próbujemy je zakryć. IMG_2684

Powiem na swoim przykładzie, nie żebym się chwaliła, ale nigdy nie miałam szczególnych problemów z ciałem. Natomiast gdy zaszłam w ciąże (jak już wspomniałam we wcześniejszym poście) w czwartm miesiącu zaczeły się pojawiać małe tygrysie pasy, które z biegiem czasu się również powiekszały. Od tamtej pory zadawałam sobie pytanie jak ja będę wyglądać potem, jak ludzie będą patrzeć itp. Używałam tych kremów, pomogły ale jak wiadomo z rozstępów zawsze coś zostanie jak i również zostało mi! Przez pewien czas chodziło mi po głowie że w lecie będę musiała na plaży chodzić w spodniach, ponieważ moje rozstępy wyszly mi na udach. 

Teraz kiedy minął prawie rok od mojego porodu, zaczęłam rozumieć, że to, że na moich udach są tygrysie pasy to nie jest powód do załamki czy do zasłaniania swojego ciała. Każda kobieta z nas jest piękna z nimi czy bez nich! Nie jest to powód do wstydu. Co drugi sportowiec je teraz nawet ma. Więc uważam że każda z nas powinna wyrzucić z siebie ten mały kompleks, który ma teraz co druga osoba przechodząca koło nas na ulicy i pokazać swoje piękno ze swoimi tygrysimi pasami i przestać się wstydzić. 

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

© Ja, mój synek, nasze zycie.
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci